Prysznic kontra kąpiel w wannie

Nie będzie zaskoczeniem, gdy przypomnę, że pod prysznicem zużywamy mniej wody. Ale o ile mniej?

Według różnych wyliczeń pod prysznicem zużywamy 20-30% wody potrzebnej do kąpieli w wannie. Jak widać, różnica jest bardzo duża, jeżeli dopiero podczas 3-4 sesji mycia pod prysznicem zużywamy podobną ilość wody, co podczas jednej kąpieli w wannie.

Z powodu braku przestrzeni w łazience i szczerego ulubienia prysznica w ogóle nie mam w domu wanny, tylko kabinę prysznicową i… żyję całkiem nieźle. Czysty i z rozsądnymi rachunkami za wodę :)

Źródło: http://oszczedzaj.info

16 myśli nt. „Prysznic kontra kąpiel w wannie

  1. admin

    Niewątpliwie tak. Oczywiście biorę pod uwagę przeciętną, normalnie korzystającą z tego urządzenia jednostkę. Ile czasu być nie spędził w wannie, zużyjesz bardzo dużo wody.

  2. Roman J.

    I tu się nie do końca zgodzę. Im więcej czasu spędzasz w wanie, tym mniejsza staje się przewaga prysznica. Trzeba by obliczyć, po jakim czasie spędzonym w wannie, ilość zużytej wody się wyrównuje. Dodam jeszcze, że osoby otyłe zużywają mniej wody w wannie niż szczupłe, bo same zajmują większą objętość, a znowu pod prysznicem muszą nawilżyć większą powierzchnię ciała. Dla nich punkt równowagi zużycia wody w układzie „wanna vs prysznic” może leżeć dość blisko zera na osi czasu. ;D

  3. admin

    I to są właśnie zgubne skutki używania internetu przez inżynierów… ;)
    Tak naprawdę sporo też zależy od indywidualnych upodobań. Ja biorę prysznic rano i dlatego strumień wody mnie budzi. W wannie bym zasnął i nigdzie przed południem nie dotarł ;)

  4. jk1980

    To warto jeszcze wspomnieć o prysznicowych bateriach termostatycznych, dzięki którym oszczędzamy czas na wyregulowanie na początku prysznica właściwej temperatury wody…

  5. jk1980

    To super, bo przydałoby się zestawienie takich baterii, bo właśnie się przymierzam do zakupu takowej, więc jeśli ktoś mógłby polecić jakąś sprawdzoną to byłoby super :)

  6. admin

    W wannie otyła osoba będzie potrzebowała mniej wody, co wynika z prawa Archimedesa – ciało wypiera tyle wody, ile samo waży. Dlatego duży brzuch zajmie więcej miejsca w wannie, czyli zostanie mniej miejsca na wodę do nalania.

  7. Grzegorz

    Bardzo mnie interesuje temat „wanna pełna wody czy prysznic”. Szukam informacji co jest zdrowsze a nie tańsze? Ale bardzo mi się spodobał wontek o prawie Archimedesa. Znam ciekawą „lekko swawolną” interpretację tego prawa… Jeżeli ciało zanużone w ciało będzie pchało tyle ile będzie chciało, to po spuszczeniu zawartości straci na spreżystości. I to tyle praw o wannie.
    P.S. Jeśli ktoś wie co jest lepsze, to proszę o wpis.
    Bardzo pozdrawiam osoby otyłe i zazdroszczę oszczędności na wodzie. Wszak 1 m3 (zimnej) wody, kosztuje ponad 7 zł .

  8. admin

    Owszem, może i metr sześcienny zimnej wody kosztuje niewiele, ale po pierwsze myjesz się w ciepłej, a ta jest zdecydowanie droższa. Po drugie takich metrów sześciennych w skali roku idzie naprawdę dużo i kwota, którą finalnie płacimy za wodę jest spora.

    Poza tym jest jeszcze kwestia ekologii – nie marnujmy wody bezsensu.

  9. Kasia

    Ale dylemat…naprawde….wanna czy prysznic? Chyba jasne ze prysznic. Bo kąpiel to jest nic innego procz lezenia w brudnej wodzie…Prysznic spolukuje brud i go nie ma na naszym ciele…..a w wannie mozesz lezec i lezec i wychodzisz spowrotem brudny…..wiec po kąpieli trzeba brac jeszcze prysznic zeby byc faktycznie czystym. Na to nie popatrzycie tylko sie o rachunki za wode klocicie. Bez sensu.

  10. Karolina

    Myślę, iż Kasia ma rację. Warto też nadmienić, że im częściej się myjemy w ciągu dnia tym bardziej to szkodzi. Nasza skóra produkuje łoj, żeby się obronić. Tak samo dzieje się z włosami: im częściej się je myje tym więcej się przetłuszczają. Jest, więc to forma pewnej Syzyfowej Pracy.

  11. szczyt.mozliwosci

    HEJ a ja gdzieś słyszałam o takich ekologicznych kulach czy przedmiotach które po włożeniu do wanny wypierają wodę co daje efekt że tej wody jest dużo a tak naprawdę zużywa się jej mało – czy ktoś wie jak to znaleźć lub gdzie kupić?

  12. st

    pod prysznicem leję wode na głowe o temperaturze 45st.c.i spływa jak po kaczce prosto w kanał o 2 stopnie zimniejsza.- marnotrawienie ciepła.W wannie mam wode 45stopni i w funkcji czasu temperatura spada gdy leżysz czytasz gazete słuchasz muzy lub oglądasz hd w 3d. popijając koniaczek w praktyce wychodzę z wanny jak lekko ścina i robi się szklaneczka na powierzchni bo boję się że uwięznę..Pod prysznicem raczej muzy nie słychać w stereo i bez szumów o koniaczku nawet nie marz chyba że martini z wodą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>