Podsumowanie kwietnia

Z dumą ogłaszam, że w kwietniu udało mi się opanować sytuację, napisać więcej postów i ściągnąć uwagę większej ilości czytelników :) Mam nadzieję, że maj będzie jeszcze lepszy.Marzec, w którym działo się u mnie wiele był słaby pod względem ilości postów, co odbiło się na liczbie wizyt bloga. Na szczęście w kwietniu udało mi się pomimo nadal niesprzyjających warunków napisać siedem postów (czyli średnio co cztery dni na blogu pojawiała się nowa treść). Dzięki temu witrynę odwiedziło prawie 1850 internautów, którzy wygenerowali blisko 3700 odsłon.

Co to oznacza? Tendencja spadkowa, któa pojawiła się w marcu została zahamowana i udało mi się uzyskać kolejny rekordowy miesiąc! Teraz pozostaje walczyć o wzrost dynamiki przyrostu Czytelników. A na to jest tylko jedna metoda: pisać, pisać, pisać…

Z żalem stwierdzam, że spadła ilość komentarzy pod postami. Czyżby tematy były za mało kontrowersyjne?… ;)

2 myśli nt. „Podsumowanie kwietnia

  1. tomkapi

    Hej, super blog i super tematy na dzisiejsze czasy.Choć tak dziś wpadło mi do głowy jakby tu się uniezależnić od elektrowni i pośredników energetycznych. NIe mieszkam nad rzeczką, nie mam dostępu do źródeł geotermalnych, wiatru i słońca w Polce nie mamy tyle żeby całkowicie pokryły zapotrzebowanie energetyczne gospodarstwa domowego. I co tu wykombinować? Może ktoś wie? Gdzieś kiedyś czytałem, że można coś uszczknąć ze smogu elektromagnetycznego, ale to wystarczy na zapalenie diodki lub na malutki zegarek elektroniczny zaledwie. A doświadczenie o którym czytałem polegało na rozwinięciu paska foli aluminiowej, pionowo z góry na dół (im dłuższy tym lepiej) i podłączeniu do jego końców przewodów. Mieszkam w bloku na 3 piętrze więc chyba sam takie doświadczenie kiedyś zrobię i zobaczymy jakie napięcie można w taki sposób otrzymać.

  2. admin

    Bardzo się cieszę, że blog podoba się Czytelnikom. O takiej metodzie uzyskiwania prądu słyszę po raz pierwszy, ale jeżeli przeprowadzisz taki eksperyment, to koniecznie podziel się jego wynikami. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>