Ogrzewanie – jak na nim zaoszczędzić

Co prawda sezon grzewczy już się kończy, warto jednak wspomnieć o paru zasadach jak efektywnie korzystać z ogrzewania. Przydadzą się i w przyszłym roku.

  • Nie zasłaniaj grzejników meblami albo zasłonami z grubego materiału. Ciepło zamiast rozchodzić się po całym pomieszczeniu, kumuluje się w jednym miejscu;
  • W pokoju, w którym śpisz obniż temperaturę. Najlepiej gdy mieści się ona w przedziale 16-18 stopni. Tak jest nie tylko taniej, ale i zdrowiej. Jeżeli nie wiesz dlaczego, to nastaw w ramach eksperymentu temperaturę na 23 stopnie i spróbuj wyspać się w tym pomieszczeniu;
  • Podstawą oszczędzania na ogrzewaniu są szczelne okna i ocieplone ściany. Temat jest na tyle obszerny, że doczeka się osobnego wpisu;
  • Wychodząc z domu na cały dzień nie wyłączaj ogrzewania – więcej energii zużyjesz potem na ponowe ogrzanie pomieszczeń. Jeżeli wyjeżdżasz na dłużej również nie wyłączaj ogrzewania, ale ustaw temperaturę na 12-15 stopni. Dzięki temu nie przechłodzisz pomieszczeń, nie zalęgnie się grzyb i nie zamarzną rury.

Źródło: http://swiadomaenergia.pl / http://oszczedzaj.info

7 myśli nt. „Ogrzewanie – jak na nim zaoszczędzić

  1. Roman J.

    Punkt trzeci jest błędny pod tym względem, że szczelne okna uniemożliwiają prawidłową wentylację. Może w ten sposób i oszczędzisz nieco ciepła, ale kosztem zdrowia i nadmiaru wilgoci w mieszkaniu. Chyba, że masz w domu wentylację mechaniczną. Wtedy okna możesz mieć szczelne. :)

  2. Ariel

    najgorszym bledem w ogrzewaniu jest – montowanie kaloryferow pod oknem – dobrym rozwiazaniem jest ogrzewanie podlogowe – jednak droga zabawa.
    Jak mawial moj pan prof. najlepszym rozwiazaniem sa kaloryfery o „innym” ksztalcie badz z dodatkiem ktory powoduje oddawanie ciepla do srodka pomieszczenia a nie na okno ktore automatycznie je schladza…

  3. admin

    @Roman: Nowego typu okna mają dodatkowe „wywietrzniki”, które można uchylić. Masz rację, że w poszukiwaniu szczelności doszliśmy do etapu robienia z mieszkań termosów. Z energetycznego punktu widzenia najlepiej jest otworzyć okno na oścież i w 10 minut wywietrzyć pokój. Gorzej jest mieć cały czas uchylone okno, przez które ciepłe powietrze będzie uciekać, a my będziemy ogrzewać zimne od nowa.

    @Ariel: Ogrzewanie podłogowe wcale nie jest takie drogie w montażu, pod warunkiem, że montujesz je budując dom. Wyrywanie istniejących kaloryferów ze ścian i montaż ogrzewania podłogowego, to już zupełnie inna kategoria kosztów ;) Temat jest na tyle poważny, że doczeka się swojego wpisu na blogu.

  4. radmar

    wychodząc z domu na cały dzień nie wyłączaj ogrzewania – więcej energii zużyjesz potem na ponowe ogrzanie pomieszczeń.

    Panowie fizyka się kłania – nie piszcie bzdur. Sprowadzając rzecz do absurdu – co zużyje więcej energii, ogrzewanie pomieszczenia przez miesiąc, czy jednorazowe nagrzanie go z temperatury np. 5 stopni do 20 stopni? Odpowiedź jest oczywista, a jeśli tak, to dlaczego nie miała by się ona sprawdzać tak samo dobrze dla 14 dni, 7 dni, 1 dnia, czy 10-12 godzin? Wszak tyle jesteśmy średnio w ciągu doby poza domem.
    Druga sprawa, czym większa różnica temperatur pomiędzy ciałem i otoczeniem, tym sprawniej następuje wymiana ciepła pomiędzy nimi. Np. dłużej będzie trwało schłodzenie ciała o temperaturze 22 stopni do temperatury otoczenia wynoszącej przykładowo 18 stopni (różnica 4 stopni celcjusza), niż schładzanie ciała o temp. 100 stopni do 96 stopni (różnica 4 stopni celcjusza) w temperaturze otoczenia wynoszącej również 18 stopni. Jest to ta sama zasada co przy prądzie elektrycznym – czym większa różnica potencjałów, czyli napięcia, tym większą energię można przesłać w jednostce czasu przy tym samym natężeniu. Tak samo tutaj, czym większa różnica temperatur pomiędzy ciałem i otoczeniem, tym szybszy jest przepływ energii pomiędzy nimi. Co z tego wynika? Że nie warto w pomieszczeniu utrzymywać temperatury wyższej przez cały dzień, jak można to robić tylko wtedy gdy jesteśmy w domu. A skąd ta teoria o wyziębionym mieszkaniu? Stąd, że ogrzewanie pomieszczenia trochę trwa i w tym czasie odczuwamy dyskomfort cieplny. Ideałem było by takie skonfigurowanie ogrzewania, aby zakładając, że w domu pojawiamy się o 16-tej, ogrzewania załączało się przykładowo o 14-tej.

  5. MM&S

    do wypowiedzi radmar takie mieszkania juz sa niestety koszty sa… wieć ich dostępność dla zwyłych ludzi zapewne bedzie dla naszysch wnuków mozliwa…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>